Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies .

Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

cokupic.pl Poradniki Fotografia Na co zwrócić uwagę przy kupowaniu lustrzanki cyfrowej?

Na co zwrócić uwagę przy kupowaniu lustrzanki cyfrowej?

Poradnik

2012-08-03 14:30:00

Cyfrowa lustrzanka to sprzęt dla zawodowców i prawdziwych pasjonatów fotografii. Daje zdecydowanie większe możliwości niż tradycyjny kompakt. Tylko od fotografa zależy, jak będzie wyglądać dane zdjęcie.

Specyfikacja i przeznaczenie sprzętu

Lustrzanka pozwala osiągnąć krótki czas ostrzenia obrazu oraz wysoką jakość zdjęć. Niezwykle szybko reaguje na polecenia użytkownika. Zanim jednak wybierzemy odpowiedni dla nas korpus warto dowiedzieć się, na co najlepiej zwrócić uwagę i co pozwoli wykonywać jeszcze lepsze fotografie.

Skok jakości obrazu względem aparatów kompaktowych zawdzięczamy głównie większej powierzchni matrycy, czyli większej powierzchni zbierającej światło. Dzięki temu matryca ma niższe szumy własne, co sprawia, że nawet wysokie czułości ISO są użyteczne i nie powodują tak dużej utraty ostrość i szczegółów fotografowanej sceny. Przykładowa matryca APS-C stosowana w wielu aparatach marki Canon, Nikon, czy też Sony ma wymiary około 15,7 x 23,6 mm (u każdego producenta są delikatne różnice). W droższych modelach można znaleźć tzw. pełnoklatkowe matryce o rozmiarze 24 x 36 mm. Z kolei najpopularniejszy sensor stosowany w kompaktach to tzw. 1/2.5 cala, czyli 4,3 x 5,8 mm. Już po tych liczbach widać, jak wielka jest to różnica.

Ogromną wagę w procesie tworzenia obrazu wysokiej jakości ma system autofokusa – czyli element aparatu odpowiedzialny za ustawienie ostrości dokładnie na wybranym przez nas elemencie kadru. Lustrzanki cyfrowe korzystają z systemu detekcji fazy. Maksimum kontrast oznacza prawidłowo ustawioną ostrość. System ten jest bardzo szybki i precyzyjny.

Typowe lustrzanki mogą się pochwalić mnogością funkcji, trybów pracy i ustawień użytkownika. Pozwalają na przykład używać system ciągłego śledzenia obiektu, automatycznego doboru parametrów ekspozycji i wiele innych ciekawych i przydatnych funkcji, pozwalających na wykonanie ujęcia w najtrudniejszych warunkach.

Na co zwrócić uwagę przy kupowaniu lustrzanki

Pamiętaj, że piksele to nie wszystko. Nie daj się skusić na zakup jakiegoś aparatu tylko ze względu na to, że może on robić zdjęcia w większej rozdzielczości niż inny model. Więcej pikseli umieszczonych na matrycy o takim samym rozmiarze może paradoksalnie oznaczać gorszą jakość zdjęć.

Ważny jest rodzaj użytej matrycy. Najbardziej popularne są sensory CMOS, które są szybsze od wcześniej używanych CCD. Poza tym zużywają mniej energii. Tym samym mniej się grzeją, a więc mniejsze są też szumy przy wyższych czułościach. Duże znaczenie odgrywa także to, że CCD jest po prostu droższe w produkcji. Nie bez znaczenia jest także rozmiar sensora. Prawdę mówiąc, jest to jedna z najważniejszych spraw. Większość producentów stosuje wspominane już matryce APS-C. Dla początkującego amatora fotografii są one więcej niż wystarczające. Tzw. modele pełnoklatkowe zapewniają dużo lepszą jakość, ale ceny takich aparatów zaczynają się od kilku tysięcy złotych. Początkujący nie będzie w stanie nawet w 50% wykorzystać możliwości takiej lustrzanki.

Kolejnym, bardzo istotnym elementem lustrzanek cyfrowych jest lustro. W większości aparatów stosowany jest tradycyjny model. Jednak Sony od pewnego czasu mocno lansuje technologię lustra półprzeźroczystego. Jego zasada działania jest bardzo prosta – część światła dostaje się do matrycy, a część jest kierowana na system autofokusa. Dzięki temu lustrzanki Sony szybciej łapią ostrość i mogą robić nawet 10 zdjęć na sekundę. Jest to szczególnie przydatne jeśli fotografowane są szybko poruszające się obiekty, np. sportowcy lub jadące samochody. Poza tym aparaty z półprzeźroczystym lustrem są mniejsze i lżejsze.

Jednak technologia stosowana przez Sony ma też swoje wady. Przede wszystkim mniej światła dociera do matrycy. Nie ma także możliwości zastosowania wizjera optycznego, który jest lepszy od elektronicznego (wizjer elektroniczny nie pokaże tak dokładnie tego, co zostanie zarejestrowane na zdjęciu). Poza tym ograniczone jest odświeżanie obrazu, co może być szczególnie uciążliwe przy robieniu zdjęć panoramicznych w trudnych warunkach oświetleniowych.

Trzeba także pamiętać, że sam aparat, czyli tzw. korpus lub body, to dopiero początek wydatków. Do lustrzanki trzeba jeszcze dokupić obiektyw, a najlepiej kilka obiektywów, lampę i chociażby kartę pamięci. Warto przypomnieć, że np. obiektywy Nikona nie będą działać z aparatami Sony. Każdy producent ma swój własny rodzaj mocowania szkieł. Jedynie takie firmy, jak chociażby Sigma czy Tokina produkują obiektywy z kilkoma rodzajami mocowań. Dobrze przed zakupem lustrzanki zorientować się, jak wiele i w jakiej cenie dostępnych jest obiektywów. Dla początkującego dobrym rozwiązaniem może być system Sony, który współpracuje ze szkłami marki Konica/Minolta. Bez problemu można znaleźć używane egzemplarze w dobrym stanie i niezłej cenie np. na Allegro. Dla przykładu, Canon w swojej ofercie ma ponad 60 rodzajów obiektywów, Nikon ponad 70, a Sony oferuje niecałe 40 własnych i prawie drugie tyle Konica/Minolta. To już od użytkownika zależy, co wybierze.

Nieco łatwiej jest z lampami błyskowymi. Tutaj praktycznie każdy producent oferuje tyle samo, bardzo podobnych do siebie modeli. Poszczególnie wersje różnią się przede wszystkim rodzajem obsługiwanych trybów błysku. Przy zakupie lampy warto zdecydować się na nieco lepszy model, bo ceny nie są tak zatrważające, jak w przypadku obiektywów, a możliwości są dużo większe. Dobra lampa posłuży nam przez wiele lat.

Dzisiejsze lustrzanki cyfrowe służą już nie tylko do robienia zdjęć. Praktycznie każda oferuje nagrywanie filmów i to w rozdzielczości Full HD 1920 x 1080. To bardzo ciekawy i przydatny dodatek. Naszym zdaniem warto zdecydować się na aparat, który jest wyposażony w tego typu funkcję.

Kolejnym elementem wyposażenia lustrzanek, na który warto zwrócić uwagę, jest ekran. Standardem jest wyświetlacz o przekątnej od 2,5 do 3 cali. Mogą się od siebie różnić przede wszystkim dwiema rzeczami – rozdzielczością i tym, czym są odchylane. Pierwszy z tych parametrów wydaj się dość oczywisty – im ekran wyświetla więcej pikseli, tym lepiej odwzorowuje zdjęcie, więc fotograf szybko może sprawdzić, czy dana fotografia spełnia jego wymagania. Jeśli chodzi o odchylane ekrany, to nie jest to już tak często spotykana funkcja. Na szczęście producenci coraz częściej decydują się na takie wyświetlacze. W czym może się to przydać? Na przykład w trakcie robienia zdjęć z dziwnych kątów (od góry). W takim wypadku można sobie odchylić ekran, włączyć podgląd na żywo  i dokładnie wiadomo, jaki kadr uchwycimy. Oczywiście tego typu funkcja nie jest niezbędna do pracy, ale z pewnością może się przydać. Niestety lustrzanki z odchylanymi ekranami są po prostu trochę droższe (np. Canon EOS 550D, a Canon EOS 600D).

Ostatnim, nie mniej ważnym elementem jest ergonomia. Trudno tutaj cokolwiek polecić, bo to już indywidualne upodobania fotografa. Najlepiej wybrać się wcześniej do sklepu i sprawdzić, który aparat najlepiej leży w dłoni i będzie po prostu najwygodniejszy.

Autor: Damian Jaroszewski