Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies .

Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

cokupic.pl Poradniki Uroda Makijaż, który przetrwa lato w mieście i wakacje w tropikach

Makijaż, który przetrwa lato w mieście i wakacje w tropikach

Poradnik

2014-08-11 15:47:47

Pierwsza zasada letniej sztuki makijażu brzmi: im mniej, tym lepiej. Mniej nie oznacza jednak wcale. Przy temperaturze powyżej 25 stopni wykonanie trwałego makijażu rodzi komplikacje. Nagle, nie wiedzieć dlaczego, podkład roluje się, zbiera w załamaniach, spływa, błyszczy… tusz odbija się na dolnej powiece tworząc efekt „oczu pandy”, a szminka znika gdzieś w magiczny sposób pozostawiając wysuszone usta. Co się dzieje? Po prostu – kosmetyki, które są dobre wiosną czy jesienią, latem należy wymienić na inne. Z części wypada zrezygnować. Można też użyć kilku tricków, by minimalnym nakładem czasu i sił wyczarować subtelny, estetyczny letni makijaż.

Lato, słońce, upały – jak to znosi skóra?

Dlaczego latem makijaż spływa z twarzy? To fizjologiczne! Latem potrzeby i stan skóry ulegają modyfikacjom. Skóra twarzy podczas upałów traci wodę – poci się tak samo, jak reszta naszego ciała. Dlatego z jednej strony walczymy z nieestetycznym błyszczeniem się twarzy (podczas upałów zwiększa się też ilość wydzielanego serum, co w połączeniu z potem skutkuje lśniącą powłoką na twarzy, szczególnie w strefie T, czyli na nosie, czole i brodzie),  z drugiej – z odwodnieniem i objawami przesuszenia. Ale to jeszcze nie koniec zmian. Słońce sprzyja także głębokim zmianom w strukturze skóry. Promienie UV przyspieszają procesy starzenia, powodują powstawanie przebarwień, mogą też działać drażniąco na skórę skłonną do wyprysków sprawiając, że… jest ich jeszcze więcej, niż zwykle. Do tego dochodzi ryzyko poparzenia skóry podczas opalania, jej uwrażliwienia i dalszego odwodnienia. I te problemy często następują łącznie lub jeden po drugim. Trudno zatem oczekiwać, że nie odbije się to na makijażu.

Najpierw pielęgnacja

Zanim przystąpimy do wykonywania jakiegokolwiek makijażu, należy zapewnić skórze odpowiednią, dostosowaną do jej stanu, dawkę pielęgnacji. Latem warto postawić na kosmetyki mocno nawilżające o lekkiej kremowo-żelowej konsystencji, które nie będą powodować błyszczenia się skóry twarzy. Cerom mieszanym dedykuje się latem preparaty pielęgnacyjne z dodatkiem pudrów matujących, serom suchym i normalnym kremy nawilżające o delikatnej, półpłynnej lub jogurtowej konsystencji.

Regularna ochrona przeciwsłoneczna to zdrowo opalona skóra bez przebarwień i wyprysków

Kluczowe dla pielęgnacji każdego rodzaju cery, niezależnie od wieku i ilości godzin spędzonych na słońcu  w ciągu dnia, jest osłanianie twarzy niewidzialnym parasolem filtrów ochronnych. SPF dodaje się do tradycyjnych kremów nawilżających na dzień, nowością są także preparaty, które nakładamy na zwykle używany krem by zminimalizować ryzyko uszkodzeń. Tego typu kosmetyk to np. krem Clinique Even Better Dark Spot Defence SPF45 – choć stworzony do ochrony przed plamami słonecznymi dla skór skłonnych do przebarwień, sprawdzi się na każdej twarzy, bo jest lekki i niewidoczny.

Clinique Even Better Dark Spot Defense o wysokiej ochronie SPF45. Foto: clinique.com.pl

Także produkty typowo przeciwsłoneczne, dotychczas kojarzące się wyłącznie z wyjściami na plażę, mają już na tyle lekkie konsystencje i nie bielą skóry, że można nakładać je także pod makijaż. I nosić codziennie. Lekkie, często nawet matujące formuły (np. Vichy Capital Soleil), wodoodporne leciutkie żele odpowiednie nawet dla cery alergicznej (Eucerin krem-żel do cery z alergią na słońce SPF50), a nawet silnie przeciwzmarszczkowe kremy dla kobiet dojrzałych (np. Substiane XL La Roche Posay) – wszystkie zawierają wysokie filtry ochronne i świetnie nadają się pod letni makijaż. Dopiero nawilżona i chroniona przed słońcem twarz jest gotowa na przyjęcie podkładu, pudru czy korektora. I na tak zadbanej twarzy kosmetyki kolorowe utrzymają się dłużej.

Podkład i puder do kosza?

Niekoniecznie. Wszystko zależy od stanu cery i okazji, na którą ma być wykonany makijaż. Inaczej malujemy się na plażę, inaczej na kolację w nadmorskim kurorcie, jeszcze inaczej do pracy. Warto postawić na choć minimum makijażowi – coś dla cery (podkład, puder, krem BB z filtrem – chronią przed słońcem), balsam do ust (nawilża), tusz do rzęs (nadaje wyrazu twarzy). Jeśli makijaż ma być bardziej wyrazisty, świetnie sprawdzą się kosmetyki w płynie i lekkim kremie – łatwiej je nałożyć i rozsmarować, szybciej stapiają się ze skórą, a jeśli wybierzemy wodoodporne, będą też bardziej trwałe niż ‘pudrowi’ kuzyni. Oto propozycje kosmetyków do makijażu wodo- i słońcoodpornego w zależności od okazji, na którą jest wykonywany.

Makijaż na plażę

Czasy, gdy podśmiewano się z pań używających podczas plażowania makijażu, bezpowrotnie minęły. W dobie świadomości szkodliwości promieni UV nie powinno dziwić używanie podkładu czy pudru mineralnego podczas kąpieli słonecznych. Lekarze dermatolodzy polecają makijażem wzmacniać efekt przeciwsłoneczny uzyskany przez aplikację kremów z SPF. Szczególnie buzie skłonne do przebarwień, powinny skorzystać ze specjalnych produktów przeznaczonych dla korygowania kolorytu i ochrony skóry.

Cera

Apteczne marki kosmetyczne, poza klasycznymi podkładami, oferują specjalne kosmetyki do makijażu twarzy o wysokim stopniu ochrony przeciwsłonecznej (najczęściej SPF 30 lub 50). Mają one najczęściej formę podkładu/pudru w kompakcie, dzięki czemu łatwo użyć ich także w ciągu dnia. Takie produkty to np. Photoderm Max Compact marki Bioderma z filtrami mineralnymi (odpowiedni więc także dla osób alergicznie reagujących na filtry chemiczne), który chroni, kryje i delikatnie brązuje. Warto zwrócić uwagę także na pudry, które delikatnie kryją, matują, ocieplają koloryt cery i chronią przed słońcem, a jednocześnie są wodoodporne i nie spływają pod wpływem serum. Liderem w gamie multifunkcyjnych podkładów jest of lat Shiseido, twórca podkładu Suncare Sun Protection w formie fluidu lub kompaktu. Są to produkty tak dobrej jakości, że można ich używać także do makijażu dziennego w innych okolicznościach, niż tylko wakacje.

Podkład w kompakcie Shiseido chroni i delikatnie brązowi cerę. Foto: shiseido.com

Jeśli jednak upieracie się przy braku na twarzy podkładu podczas plażowania, jest i sposób na ochronę przed słońcem i wyrównanie kolorytu twarzy w jednym. La Roche Posay oferuje krem ochronny do twarzy (bardzo wysoka ochrona SPF50+) delikatnie tonujący i matujący. To Anthelios XL ultralekki fluid barwiący. Odpowiedni dla cer normalnych, mieszanych i tłustych może okazać się uniwersalnym i skutecznym sposobem na zdrową i świeżą cerę podczas urlopu.

Oczy

Plaża to idealne miejsce, by… zrezygnować z kolorowego makijażu. Mimo wszystko wiele kobiet bez podkreślonych oczu czuje się ‘nago’, więc wybierają plażową opcję minimum, czyli podkreślone rzęsy. Warto jednak pamiętać, że w kontakcie z wodą, potem, serum i wysoką temperaturą niejeden tusz nie wytrzymuje nawet 4 godzin. Maskara zaczyna się kruszyć, rozpływać, osypywać. Dlatego najbardziej rozsądną opcją na plażowy makijaż jest zakup produktu wodoodpornego. Taki tusz wytrzyma nawet kąpiele w morzu oraz  opalanie. Zakup specjalnego tuszu na lato daje też możliwość wyboru maskary kolorowej: niebieskiej, fioletowej, zielonej. Takiej, której obawiałybyśmy się nałożyć do biura.

Wodoodporny tusz z kolekcji „Brasil” Clarins. Foto: clarins.com

Jest też opcja dla spragnionych bardziej spektakularnych efektów albo… totalnego odpoczynku od malowania rzęs. Mowa o przedłużaniu rzęs w gabinetach kosmetycznych. Taka usługa polega na przyklejaniu do naturalnej rzęsy jednej, dwóch lub  trzech sztucznych (najczęściej jedwabnych). Efekt zabiegu utrzymuje się przynajmniej miesiąc, a rzęsy wypadają stopniowo zgodnie z rytmem, w jakim wypadają nasze naturalne. To rozwiązanie sprawdziłam podczas urlopu dwa lata temu i bardzo dobrze je wspominam.

Usta

Usta na plaży odpoczywają od koloru, chronione przed słońcem sztyftami z wysokim filtrem przeciwsłonecznym (np. Avon Sun SPF30). Ponieważ skóra wokół warg starzeje się bardzo szybko warto ten sztyft stosować nie tylko na samą skórę warg, ale także wokół niej.

Wieczorne wyjście

Czy podczas lata w mieście, czy na wakacjach, po zmroku najprzyjemniej spędza się czas w restauracjach, bistro, na imprezach. I także w tych sytuacjach makijaż letni jest nieco lżejszy, niż wieczorowy makijaż całoroczny. Są jednak wyjątki. Pewne trendy (np. dolna powieka podkreślona mocną turkusową kredką, świetliste bronzery nakładane na policzki i dekolt) pojawiają się cyklicznie co lato, by umożliwić podkreślenie zdobytej z ciągu dnia opalenizny. To dlatego kosmetyki do makijażu na lato mocno połyskują, zawierają drobinki i mają nieco bardziej krzykliwą kolorystykę.

Cera

Po raz kolejny można nałożyć na twarz podkład w kompakcie – delikatnie ją zmatowi i pokryje zaczerwienione od opalania miejsca. Można także postawić na podkłady rozświetlające, by dodać opalonej cerze blasku. Lekkie, półprzejrzyste z delikatnie mieniącymi się cząsteczkami nie obciążą skóry, ale ją upiększą. Polecam sprawdzony Touche Eclat YSL – lekki jak żel, trwały jak podkład, przejrzysty jak BB. Jeśli koloryt twarzy jest ładny, śmiało jednak zrezygnujcie z podkładu na rzecz kropli korektora pod oczy (odświeża spojrzenie) oraz solidnej dawki lekkiego pudru brązującego. Latem, nawet wieczorem, mat na twarzy wygląda sztucznie (długo się też zresztą nie utrzyma), za to świetlista, opalona cera i zaznaczone rysy pięknie rozpromieniają twarz. Hitem dla każdej cery, nawet wrażliwej, jest brązujący puder Avene Couverance, zwany mozaikowym. Składa się ze sprasowanych pudrów w kilku odcieniach, które wymieszane dają niepowtarzalny kolor i wielowymiarowy efekt makijażu. Brązują, rozświetlają, delikatnie matują.

Puder mozaikowy Avene dostosowuje się do każdej karnacji. Foto: avene.pl

Oczy

Wieczorowy makijaż letni jest wzmocnieniem dziennego, plażowego. Kolorowe, wodoodporne tusze znakomicie sprawdzą się podczas wypadów do klubów i restauracji, a wzmocnione kreską płynnego (najlepiej też wodoodpornego) eyelinera lub kajalu (czarne kredki do oczu pochodzące z dalekiego wschodu) nabiorą wyrazu nawet przy mocno opalonej buzi. Proponuję dwa sprawdzone linery do oczu: Benefit They’re Real lub Max Factor Masterpiece. Bardzo czarne, bardzo łatwe w nakładaniu, bardzo trwałe.

Usta

Błyszcząca, brązowa cera i mocno podkreślone oczy lubią towarzystwo naturalnych, połyskujących ust w odcieniach różu, oranżu, fioletu. Najlepsze szminki na takie okazje to te półprzezroczyste, delikatnie błyszczące, mogą mieć brokatowe drobinki. Cechy te posiada m.in. Lancome Rouge In Love, pomadka do ust o dużej mocy nawilżania i niezłej odporności na ścieranie podczas jedzenia i picia (utrzymuje się 4 godziny), a jednocześnie naturalnym efekcie. Latem dobrze sprawdzają się też lekkie błyszczyki np. L’Oreal Glam Shine Sorbet.

Lato w mieście – makijaż do pracy

Oczekiwania wobec miejskiego makijażu na lato są ogromne: ma być bardzo trwały, świeży, lekki, ale jednak kryjący. Podstawową zasadą makijażu w tym przypadku jest umiar i umiejętne korzystanie z kosmetyków o jak najlżejszych konsystencjach i przedłużonej trwałości.

W makijażu do pracy kluczowa jest trwałość użytych kosmetyków

Cera

Użyć czy nie użyć podkładu, oto jest pytanie! Paniom o normalnej i suchej cerze bez widocznych skaz podkład jest niepotrzebny. Zamiast niego wystarczy krem BB lub CC z filtrem UV (Olay Total Effects ma SPF 15 i przyjemną konsystencję), ewentualnie zwykły krem BB i warstwa kremu z filtrem nałożona na wierzch (Clinique Even Better). Nie inaczej wyglądać może makijaż pań dojrzałych, z tą tylko różnicą, że trzeba jeszcze zadbać o korektor pod oczy, który rozjaśni i odmłodzi spojrzenie. Jeśli jednak na twarzy widać wyraźnie przebarwienia, rozszerzone pory i wypryski, konieczny staje się kosmetyk kryjący. Może być to podkład z serii długotrwałych (np. Lancome Teint Idole 24), ale jest rozwiązanie lepsze – naturalne kosmetyki mineralne. Odpowiednie dla alergików, o pudrowych formułach zapewniających średni mat i stopniowane krycie, mają nad klasycznymi podkładami przewagę – są naturalną barierą ochronną przed promieniowaniem UV. Sprawdzony mineralny podkład: Lily Lolo podkład SPF15. Chroni, upiększa, nie szkodzi nawet podrażnionej opalaniem skórze. Odrobina bronzera wystarczy, by wykończyć taki make up.

Podkład mineralny Lily Lolo to naturalna ochrona przeciwsłoneczna i stopniowalna siła krycia. Foto: costasy.pl

Oczy

Letni makijaż nie musi być bardzo dopracowany. Ważne, by był twarzowy i trwały. Warto do jego wykonania wykorzystać kosmetyki w kredce, sztyfcie, żelu. I takie właśnie produkty znajdziemy w wielu letnich, limitowanych kolekcjach makijażowych. Włoska marka Collistar proponuje cienie w formie kredki w neutralnych barwach, które nakładają się tak łatwo, jak klasyczne kredki, ale są trwałe jak cienie pudrowe. Nieco tańsze są cienie kremowe marki Pupa (City Safari Cream Eyeshadow) w kolorach brązu, złota i srebra. Są to cienie o przedłużonej trwałości, bardzo łatwe a aplikacji. Dla podkreślenia spojrzenia można też użyć wodoodpornej kredki do oczu, albo wyczarować eyelinerem (płynnym lub żelowym – takie są najtrwalsze) delikatną kreskę tuż przy linii rzęs. Latem nie warto tez rezygnować z makijażu brwi. Dobry pędzelek (n. Lily Lolo) oraz żelowa farbka do brwi, która opiera się wszelkim upałom (najlepsza to Aqua Brow Make Up For Ever) wystarczą, by nadać twarzy wyrazu.

Usta

Wspaniałym produktem do makijażu ust są… farbki do malowania rumieńców na policzkach. Te delikatnie płynne jak woda różana (legendarny Bene Tint Benefit) po prostu nakładamy dołączonym pędzelkiem, by uzyskać naturalnie różowy świeży makijaż ust. Bardziej kremowe (Róż w kremie Rimmel) wklepujemy palcami. Świetną opcją na lato są koloryzujące balsamy w kredce (ma je w ofercie.in. Clinique, Collistar, Clarins, Revlon) lub szminki w pisaku (np. Maybelline czy Astor).

Sztyfty koloryzujące do ust Collistar w cukierkowych kolorach. Foto: collistar.com

Twarz to nie wszystko

Makijaż ciała latem? Jak najbardziej. Najlepszym miejscem do kolorystycznych eksperymentów są paznokcie. Czy na dłoniach czy stopach, warto postawić na soczyste kolory i ciekawe efekty (kryształki, kawior, printy). Większość marek oferuje lakiery żelowe, bardziej trwałe od klasycznych emalii. Można też kupić super trwałe naklejki na paznokcie imitujące lakier – nie ścierają się i nie odpryskują, jak tradycyjny lakier. Letni makijaż można też zafundować całemu ciału, poprawiając koloryt skóry kremami BB przeznaczonymi specjalnie do nóg lub całego ciała. Część tego typu kremów jest wodoodporna i brązująca, mogą więc zastąpić samoopalacz (St. Tropez Instant Tan).