Producent: Creative
3.00/5
Średnia ocena produktu według 2 opinii
Sortuj wg:
Opinia o Creative SB X-FI HD (70SB124000002)
Opinię dodano: 21.11.2011
5/5
Polecam ten produkt
Super karta. Stosunkowo prosta i obfita w podstawowe funkcje z odrobiną rozszerzenia o efekty dźwiękowe i wstępną korekcję dźwięku, ale tylko po analogowych złączach. Dźwięk z optyka wychodzi nienaruszony. Zasilanie z USB to dość duża wygoda połączenia. Ogólnie warto polecić.
Plusy:
Minusy:
Bądź pierwszy, aby ocenić czy ta opinia jest pomocna
Opinia o Creative SB X-FI HD (70SB124000002)
Opinię dodano: 12.12.2011
1/5
Nie polecam tego produktu
Posiadam ową kartę dźwiękowa gdyż skusiłem się wbudowanym wzmacniaczem słuchawkowym , który ponoć potrafi napędzić słuchawki do 300 ohm , oraz sprzętem jaki jest w środku zamontowany.
I fakt faktem słuchawki Beyerdynamic 990 Pro hasają na niej całkiem przyjemnie i być może podzespoły typu op ampy i układy scalone są wysokiej jakości , ale sterowniki są tak kosmicznie skopane że się w przysłowiowej "pale nie mieści". A na dieselu Aston martin nie pojedzie.
Karta ma ciągłe problemy z mikrofonem.Co restart komputera muszę kartę odłączyć i podłączyć ponownie , bo inaczej jedyne co słychać z mikrofonu , to dziwny ,niesamowicie irytujący , wibrujący i bardzo głośny szum.Nie ważne jakie sterownik stosujemy.
Na standardowych sterownikach Microsoftu jeszcze jakoś to działa ( poza ww. problemem z mikrofonem) . Ale na sterownikach Creative to określenie dnoi tona mułu nie wystarcza. 1 restart i wszystko w porządku , można się pobawić efektami i posłuchać muzyki. Wystarczy jednak zrestartować komputer i szybko człowiekowi mina rzednie. Poza trzeszczącym mikrofonem ( którego nie naprawimy trickiem odłącz-podłącz) dochodzi strasznie denerwujące "klikanie" kiedy karta odtwarza dźwięk. Ciężko opisać jak to brzmi - jakby dźwięk przerywał na ułamek sekundy i zamiast tego dostaliśmy ciche , elektroniczne kliknięcie. Wyjątkowo wku.......ce.
Jedyne co działa jak karta świruje , a chcemy korzystać ze sterowników Creative to: Kompletnie usunąć i zainstalować ponownie stery, zrestartować komputer, a potem jeszcze odłączyć/podłączyć kartę.
Przy okazji : na ( w miarę działających sterach Microsoftu) nie działa żadne z oprogramowania Creative dołączonego do karty ( wyświetla się tylko komunikat ,że nie masz karty Creative i gdzie możesz się pocałować).
Szczerze odradzam zakup tego badziewia każdemu kto napalił się na wzmacniacz słuchawkowy. Biała gorączka jaką dostarcza ten złom nie jest tego warta.
Plusy:
Minusy:
2 z 2 Użytkowników uznało tę opinię za pomocną
Sortuj wg: