Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies .

Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

cokupic.pl Opinie Księgarnia Książki Podręczniki akademickie Nauki humanistyczne i społeczne Gry fabularne. Nowe zjawisko kultury współczesnej
Gry fabularne. Nowe zjawisko kultury współczesnej

Gry fabularne. Nowe zjawisko kultury współczesnej

Kup ten produkt na Ceneo

Kup ten produkt na Allegro

Ceny w sklepach ceneo

Oferty allegro

Opis produktu

"Wydana nakładem krakowskiego wydawnicta RABID książka ""Gry fabularne - nowe zjawisko kultury współczesnej"" skierowana jest przede wszystkim do nauczycieli, którzy chcieliby wykorzystać RPG w swojej pracy zawodowej. Jako że nie należę do głównego grona odbiorców, ograniczę się jedynie do oceny, co takiego z jej lektury wyniosą osoby nie związane z grami, które chciałyby za jej pomocą przybliżyć sobie ideę RPG oraz ciekawscy gracze, którzy chcieliby się zorientować, jak wyglądają ""pod naukową lupą"".Autor, jak sam pisze we wstępie, jest graczem i gry lubi. To jednak nie przeszkadza mu zbytnio w obiektywnej analizie różnych aspektów tej formy rozrywki. Niestety, w pracy można znaleźć odstępstwa od tej reguły. Zdarza się, że osobiste sympatie biorą górę nad chłodną oceną, w związku z czym możemy się dowiedzieć, iż rozdział poświęcony prowadzeniu zawarty w systemie ""Wiedźmin: Gra Wyobraźni"" stanowi najlepszy przewodnik po zagadnieniu ze wszystkich zawartych w podręcznikach na całym świecie. Ta bardzo odważna teza nie jest poparta żadnymi argumentami. Mimo długiego stażu Autora jako gracza, nie miał on przecież możliwości przeczytania wszystkich podręczników, jakie się dotychczas ukazały. Poza tym kwestia oceny przydatności zależy od indywidualnych potrzeb Mistrza Gry. Mnie na przykład ów rozdział nie zachwycił - głównie dlatego, że preferuje jeden konkretny styl gry, którego ja osobiście, jako prowadzący, nie stosuję - jak zatem może być najlepszy, skoro nic z niego nie wyniosłem? Często się też zdarza, że Autor arbitralnie określa dany system jako dobry bądź bardzo dobry, natomiast środowisko graczy jest w kwestii jego oceny bardzo podzielone. Raziło mnie również zawarcie pokutującej w środowisku tezy, jakoby umiejętność przestraszenia graczy na sesji stanowiła o poziomie Mistrza Gry. To dosyć wątpliwe kryterium, jeżeli weźmie się pod uwagę fakt, iż każdy prowadzący czuje się dobrze w innej konwencji. Znam takich, którzy rewelacyjnie sobie radzą z sensacją, ale przy próbach wywołania u graczy dreszczyka podczas przygody grozy lub horroru stają się zupełnie niewyrygodni. Czy to stanowi o ich niskim poziomie? Moim zdaniem nie i takie postawienie sprawy uważam za krzywdzące dla ich niemałych umiejętności. Tego typu wstawki nie miałyby oczywiście większego znaczenia w artykule prasowym lub w dyskusji pomiędzy kilkoma graczami, jednakże w tym przypadku mamy do czynienia z praca naukową, od której wymaga się dystansu i trzeźwej oceny. Na szczęście nie zdarzają się one jednak często i można na nie przymknąć oko. Prawdę mówiąc chciałem nie wspominać o nich w ogóle w niniejszej recenzji, ponieważ poziom merytoryczny całej reszty tekstu jest naprawdę wysoki (przynajmniej w porównaniu z innymi publikacjami na temat gier fabularnych, z jakimi spotkałem się w ostatnich latach), ale sami rozumiecie... Dziennikarski obowiązek przede wszystkim."
  • Wydawnictwo: Rabid