Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies .

Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

cokupic.pl Opinie Księgarnia Książki Historia i literatura faktu Jak być kochanym
Jak być kochanym
100% osób poleca

Jak być kochanym

4.00/5

Średnia ocena
według 1 opinii

Najtańsza oferta

14,90

Kup ten produkt na Ceneo

Kup ten produkt na Allegro

Opinie użytkowników

Sortuj wg
Ocena:

4/5

ewa_zag
Autor:

ewa_zag

Opinię dodano: 2009-10-18 23:13:29
Opinia o Jak być kochanym
Trudna książka
Głowackiego znam od dawna. Po przeczytaniu jego biografii "Z głowy" zabrałam się za "Jak być kochanym". To zbiór felietonów, które pisał przez wiele lat. Układ i wybór autorski. Ale trochę przeliczyłam swoje umiejętności w "odgadywaniu" Głowackiego. Odgadywaniu, bo cała ta książka to zbiór sposobów, jak walczyć z cenzurą. Felietony są jedną wielką aluzją. Kiedy Głowacki pisze, że Kmicica w "Potopie" nie powinien grać Olbrychski, ale bohater narodowy - Hans Kloss, to trzeba się zaśmiać, a nie uwierzyć mu. Dodaje potem zresztą felieton ze zbiorem listów od czytelników, którzy - mówiąc delikatnie - nie do końca go zrozumieli.
Ale nie w każdym przypadku można z taką łatwością wykryć ironię. Czasem felieton zakamuflowany mitologicznymi wstawkami jest prawie zupełnie nieczytelny dla współczesnego młodego czytelnika, który historię zna pobieżnie. Dlatego napisałam, że to trudna książka. Na pewno nie dla każdego. Nawet styl Głowackiego nie jest w stanie wiele zdziałać, jeśli nie rozumie się, o co mu chodzi tym razem. Dobrym pomysłem jest zaznajomienie się ze współczesną historią Polski przed zabraniem się za czytanie "Jak być kochanym".

Plusy

  • - do wielokrotnego czytania

Ceny w sklepach ceneo

Oferty allegro

Opis produktu

Najlepsze felietony mistrza gatunku, drukowane od lat 60. "Zanim powstały wydawnictwa niezależne, pełną swobodę wypowiedzi mieli w kraju tylko artyści zamieszczający swoje utwory na ścianach publicznych toalet" - wspomina autor, tłumacząc alegoryczność felietonów z czasów PRL. Metoda "zagłaskania kotka na śmierć", czyli przesadnego chwalenia absurdów, robi wrażenie do dziś! Od chamstwa w restauracjach przez przewrotne analizy sztuk "angielskiego literata" Szekspira, po terro-ryzm, wzruszającą opowieść o fenomenie Jana Himilsbacha i dylematy wrócić - nie wrócić do kraju po stanie wojennym. Nie zestarzało się nic. Przeciwnie - nabrało nowych znaczeń i smaczków.