Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies .

Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

cokupic.pl Opinie Księgarnia Książki Historia i literatura faktu SPADAJ CE LI CIE. Prawdziwa historia niechcianej chińskiej c
SPADAJ CE LI CIE. Prawdziwa historia niechcianej chińskiej c

SPADAJ CE LI CIE. Prawdziwa historia niechcianej chińskiej c

Kup ten produkt na Ceneo

Kup ten produkt na Allegro

Ceny w sklepach ceneo

Oferty allegro

Opis produktu

ycie Adeline Yen Mah to chińska wersja baśni o Kopciuszku, w której jest i zła macocha, i dobra wróżka bogata ciotka , i książę, który pojawia się w chwili, kiedy nikt się już go nie spodziewa. Urodziła się jako piąta córka w bogatej chińskiej rodzinie. Ojciec był powszechnie szanowanym przedsiębiorcą, matka zmarła przy porodzie. To tragiczne wydarzenie zaważyło na całym życiu Adeline, która oskarżana była o sprowadzanie na rodzinę nieszczęścia. Prawdziwym nieszczęściem była jednak konieczność życia pod jednym dachem z zimną, okrutną i wyrachowaną macochą, która nie szczędziła dziewczynce bólu i upokorzeń. Mimo wszystko Adeline udało się zachować godność i poczucie własnej wartości. Dzięki mozolnej pracy i wytrwałości wyjechała na Zachód, gdzie zrobiła karierę jako lekarka i założyła rodzinę. Książka jest nie tylko intymną relacją o życiu w toksycznej, pozbawionej miłości rodzinie, lecz także znakomicie nakreślonym portretem dwudziestowiecznych Chin. Upadek dynastii mandżurskiej, chińska rewolucja, a potem rewolucja kulturalna i wydarzenia na placu Niebiańskiego Spokoju są ważnym tłem tej osobistej historii. PROLOG Hongkong, maja To niezupełnie prawda, że było to nasze pierwsze spotkanie od prawie czterdziestu lat. Każde z nas oddzielnie i z osobna, a czasem nawet potajemnie, spotykało się z innymi już wcześniej, ale zawsze wspólnym mianownikiem tych spotkań była czyjaś nieobecność. Dziś nieobecny był ojciec. Nie było także Susan, naszej najmłodszej siostry, bywalczyni eleganckiego świata, żony miliardera, bankiera Tony ego Lianga. Nie została zaproszona ani na pogrzeb ojca, ani na późniejsze odczytanie jego testamentu. Jej imię nie było też wymienione w nekrologu zamieszczonym w South China Morning Post Joseph Tsi rung Yen, ukochany mąż Jeanne Prosperi Yen, ojciec Lydii, Gregory ego, Edgara, Jamesa i Adeline, odszedł w pokoju maja roku w sanatorium w Hongkongu . Tego dnia rano ojciec został pochowany na katolickim cmentarzu w North Point, po wschodniej stronie wyspy. Teraz, o czwartej trzydzieści po południu, zebraliśmy się na odczytanie testamentu w kancelarii prawnej Johnson, Stokes Masters na siedemnastym piętrze budynku Prince a w Hongkongu. Nerwowo oczekiwaliśmy w sali konferencyjnej, siedząc wokół dużego, owalnego stołu z wypolerowanym granitowym blatem. Błyszczał, tak jak granitowa podłoga, w świetle popołudniowego słońca, które wlewało się potokami przez wielkie okna od strony portu. Lydia, moja najstarsza siostra, przysunęła się i objęła mnie prawym ramieniem w opiekuńczym geście. Moi trzej starsi bracia, Gregory, Edgar i James, siedzieli ponuro obok siebie. Louise, urodziwa żona Jamesa, wpatrywała się z niepokojem w naszą francusko chińską macochę, którą nazywa liśmy niang jest to jedno z chińskich określeń matki. Siedziała ze swoim adwokatem u szczytu stołu smuga papier
  • Ilość stron: 276
  • Wydawnictwo: Znak