Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies .

Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

cokupic.pl Opinie Fotografia Obiektywy i akcesoria Obiektywy Tokina AT-X 124 AF PRO DX II Canon (AF 12-24mm f/4)
Tokina AT-X 124 AF PRO DX II Canon (AF 12-24mm f/4)
100% osób poleca

Tokina AT-X 124 AF PRO DX II Canon (AF 12-24mm f/4)

Producent: Tokina

4.00/5

Średnia ocena
według 1 opinii

Najtańsza oferta

1772,33

Kup ten produkt na Ceneo

Kup ten produkt na Allegro

Opinie użytkowników

Sortuj wg
Ocena:

4/5

Opinię dodano: 2010-03-23 10:58:36

od: 1772,33

Opinia o Tokina AT-X 124 AF PRO DX II Canon (AF 12-24mm f/4)
Mit jakości Tokiny obalony
Nie tego spodziewałem się po tym obiektywie. Pierwsze wrażenia bardzo dobre - zwarta konstrukcja, płynna praca mechanizmów zooma i fokusa, cicha i szybka praca systemu AF. Wad optycznych tego instrumentu byłem świadomy, decydując się na niego wiedziałem o aberracjach chromatycznych i słabszym rysowaniu przy ogniskowej 24 mm. Uznałem go za najlepszy kompromis pomiędzy jakością a ceną - i do pewnego stopnia to się potwierdziło. Do czasu.
Szybko jednak zaczęły wychodzić na jaw problemy. Początkowo zauważyłem spadek ostrości po lewej stronie kadru. Gdy zacząłem sobie z tym radzić silnym przymykaniem przysłony do okolic f/11, w oczy rzucił mi się front-focus - aparat ustawiał ostrość przed nieskończonością nawet przy fotografowaniu obiektów oddalonych o kilkanaście metrów. Również z tym się pogodziłem, robiąc zdjęcia w trybie MF z ostrością sztywno ustawioną w nieskończoności. Miarka jednak przebrała się, gdy aparat przy pracy z tym obiektywem (inne, produkcji Canona, działają nadal bez zająknięcia) zaczął sygnalizować błędy, sugerując wyczyszczenie styków obiektywu i aparatu. Początkowo był to jeden komunikat który zignorowałem, bo pomyślałem że taka sytuacja jest "normalna" w obiektywach innych producentów i wynika z niezbyt dobrego zestrojenia sprzętu. Jednak po kilkudziesięciu minutach sytuacja powtarzała się, zauważyłem wtedy, że blokuje się przysłona.
Po powrocie do domu postanowiłem znów sprawdzić, co się dzieje - bardzo chciałem zwalić winę na panujący mróz (choć obiektyw miał już za sobą pracę w jeszcze niższej temperaturze). Tutaj przysłona blokowała się już na dobre, a jedynym sposobem na jej otwarcie było potrząsanie lub pukanie w sprzęt...
Reasumując, po miesiącu użytkowania tego obiektywu będę zmuszony oddać go do naprawy gwarancyjnej (prawdopodobnym winowajcą jest jakaś tasiemka). Szkoda, bo najwyraźniej opinie o znakomitej jakości wykonania i niezawodności tych obiektywów rodem z Japonii będzie trzeba włożyć między bajki.

Ceny w sklepach ceneo

Oferty allegro