Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies .

Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Transformejszen

Transformejszen

Najtańsza oferta

6,30

Kup ten produkt na Ceneo

Kup ten produkt na Allegro

Ceny w sklepach ceneo

Oferty allegro

Opis produktu

"Pegerowo - niczym kiedyś Rabarbar czy Taplary - na kolejnym dziejowym zakręcie. Jak wcześniej nie dawano sobie rady z awansem, tak teraz z zapaścią. Czy, jak kto woli, z przemianą ustrojową, która jedne sieroty po komunizmie"" wpędziła tam w nędzę, a innym - jak głównym bohaterom ""Transformejeszen"" - kompletnie rozchwiała system wartości. Chłopi obalają pershingi, baby chłoną tasiemcowe seriale, dzieci w szkole na pytanie: ""Dlaczego tak bardzo czcimy i podziwiamy Solidarność?"" odpowiadają: ""Albowiem wiekopomnym porywem była"". III Rzeczpospolita przerysowana, skarykaturyzowana, groteskowa. I boleśnie prawdziwa. W krzywym zwierciadle, postawionym na skraju polskich dróg przez Edwarda Redlińskiego, odbija się bowiem to, co widzimy na ulicy czy za płotem, a nie księżycowa scenografia ze szklanego ekranu rodem. A ewentualne protesty autor ""Konopielki"" uprzedza pytaniem: ""jeśli jest tak dobrze, to dlaczego jest tak źle?"" - Krzysztof Masłoń, ""Rzeczpospolita"". ""Redliński znowu zakpił sobie z nowej Polski i nowych Polaków."" - Zdzisław Pietrasik, ""Polityka"". ""Powieść przywodzi ma myśl Marka Piwowskiego ""Rejs"" - Wiesław Budzyński, ""Trybuna"". ""Edward Redliński w powieści ""Transformejszen"" osiągnął mistrzostwo w parodiowaniu obywateli III RP"" - Wiesław Kot, ""Newsweek"". ""Jesienią 1989 grupa polityków dokonała - poza wiedzą i wolą społeczeństwa, wbrew porozumieniom Okrągłego Stołu, manipulując głosami zdezorientowanego parlamentu - ustrojowego zamachu stanu, wprowadzając tak zwanym planem Balcerowicza zaimprowizowany, przypadkowy kapitalizm. Tego szokowego dzikiego kapitalizmu chciała jedynie znikoma mniejszość narodu. Większość obudziła się z ręką w nocniku i czuje się oszukana. Nasz kapitalizm stęka i pęka bardziej niż kiedyś socjalizm, bo podobnie usiłuje wzrastać wbrew świadomości i woli narodu. Został wprowadzony podstępem i jesteśmy nim uszczęśliwieni na siłę - jak w czasach stalinowskich kołchozami. Z utopii komunistycznej wrzucono nas w utopię kapitalistyczną. Prorokuję, że ta druga nie przetrwa pół wieku, a jej koniec nie będzie pokojowy."""
  • Format: 12,5x21,5 cm
  • Ilość stron: 296
  • Oprawa: broszurowa
  • Rok wydania: 2002
  • Wydawnictwo: Muza S.A.