Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies .

Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

cokupic.pl Testy Motoryzacja Test Mio MiVue 388 - wideorejestrator z modułem GPS

Test Mio MiVue 388 - wideorejestrator z modułem GPS

Test

2013-09-26 15:30:27

W sklepach nie brakuje kamer samochodowych, które w ostatnich latach bardzo zyskały na popularności. Mio MiVue 388 poza rejestrowaniem naszych podróży, oferuje odbiornik GPS, dzięki czemu synchronizuje video z aktualnym położeniem pojazdu.

Specyfikacja

Wymiary 62 x 67 x 31,5 mm
Waga 93 g
Pojemność baterii 470mAh
Wielkość ekranu 2,4 cala
Głośnik wbudowany, mono
Nagrywanie Full HD (1920 x 1080)
Obiektyw 5 Mpix
Złącza micro USB, wyjście HDMI

Zawartość zestawu

W pudełku, poza wideorejestratorem znalazłem jeszcze zasilacz do gniazdka samochodowej zapalniczki, uchwyt (z mechanizmem dociskającym), instrukcję obsługi, oprogramowanie na płycie CD oraz kartę microSD z adapterem SD. Cieszy szczególnie obecność tego ostatniego elementu, dzięki czemu nie musimy dokupować nowej karty do zestawu.

Obudowa

Trudno mieć zastrzeżenia do jakości materiału użytego do stworzenia obudowy. Nienaganne jest również spasowanie poszczególnych jej elementów.

Na lewym boku wideorejestratora znajdziemy dwa złącza: micro USB oraz HDMI.

Z kolei po prawej stronie znalazł się slot na karty micro SD i przycisk „Power”.

Przód zajęty jest przez 2,4 calowy wyświetlacz LCD, pod którym znajdują się cztery, fizyczne przyciski służące do obsługi urządzenia.

Z tyłu znajduje się szerokokątny, 5 Mpix obiektyw kamery.

Sposób montażu na szybie nie jest skomplikowany. Wystarczy  wsunąć urządzenie w prowadnice znajdujące się na obrotowym uchwycie. Całość trzyma się pewnie i stabilnie.

Interfejs i oprogramowanie

Z obsługą kamery powinien sobie poradzić każdy. Menu w całości zostało przetłumaczone na język polski, jest przy tym wyjątkowo przejrzyste. Wszystkie dostępne ustawienia są dobrze opisane, a sterowanie odbywa się w całości za pomocą przycisków znajdujących się pod wyświetlaczem.

Rejestrator włącza się automatycznie po uruchomieniu zapłonu i kończy nagranie wraz z wyłączeniem silnika. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, by pozostawić kamerę włączoną. Wbudowany czujnik automatycznie rozpocznie rejestrację obrazu w momencie wykrycia ruchu w polu widzenia. Niestety,  akumulator o pojemności zaledwie 470 mAh pozwoli tylko na ok 40 minut pracy na jednym ładowaniu.

Ciekawostką, rzadko spotykaną w tego typu urządzeniach, jest odbiornik GPS. Rejestruje on parametry takie jak prędkość i współrzędne geograficzne. Szkoda, że producent nie posunął się o krok dalej i nie pokusił się o wbudowanie nawigacji. Urządzenie ostrzega nas natomiast przed fotoradarami, których aktualną bazę można bezpłatnie ściągnąć ze strony producenta, po wcześniejszym zalogowaniu na konto.

Producent dołączył oprogramowanie MiVue Manager, które jest intuicyjne i proste w  obsłudze, a zarazem oferuje użytkownikowi wiele opcji. Za jego pomocą możemy posegregować nagrania, odtworzyć całą pokonaną trasę lub tylko jej fragment, a wraz z filmem otrzymamy dodatkowo wykres z czujnika wstrząsów oraz przebytą drogę naniesioną na mapę Google. Ciekawe są zwłaszcza informacje o siłach, które oddziaływały na samochód podczas jazdy. Czujnik rejestruje nadmierne wstrząsy pojawiające się np. podczas uderzeń. Wykrywając tego typu zdarzenie, przełącza kamerę w tryb zdarzenie, który zabezpiecza nagranie przed skasowaniem. Aplikacja ma jedną wadę. Działa tylko na urządzeniach wyposażonych w system operacyjny Windows.

Nagrywanie

Urządzenie umożliwia rejestrację obrazu w rozdzielczości Full HD i 30 kl./sek. Trudno mieć jakiekolwiek zastrzeżenia do jakości nagrywanych materiałów. Obraz jest płynny, ma wysoki kontrast i jest wystarczająco wyraźny, by rozpoznać szczegóły jak np. numery rejestracyjne pojazdów znajdujących się w polu widzenia obiektywu.

Mio MiVue388 równie dobrze radzi sobie w dzień, jak i o zmroku. Nagrania rejestrowane w kiepskich warunkach oświetleniowych wyglądają nieźle pomimo tego, że obiektyw nie jest wspomagany  doświetleniem w postaci diody LED.

Jako ciekawostkę można wskazać możliwość robienia zdjęć. Nie będą to może fotografie, które zachwycą jakością, ale wystarczające np. jako materiał dokumentujący szkody powstałe w wyniku kolizji czy wypadku.

Podsumowanie

Nawigacje Mio uchodzą za jedne z lepszych, dostępnych na rynku. Nie inaczej jest w przypadku testowanego wideorejestratora. MiVue 388 to bardzo udany sprzęt. Jest świetnie wykonany i oferuje znacznie więcej, niż tylko rejestrację obrazu. Dużą zaletą urządzenia jest wbudowany odbiornik GPS i możliwość darmowej aktualizacji bazy fotoradarów. Czy warto skusić się na propozycję Mio? Zdecydowanie tak, choć na przeszkodzie może stanąć wysoka cena. W chwili pisania testu, kamera wyceniana była na kwotę ok. 800 zł. Myślę  jednak, że warto nieco dołożyć i cieszyć się dobrym wysokiej klasy rejestratorem.

Produkt dostarczył producent: firma Mio

Autor: Mateusz Szałucki