Mamy 1 591 284 opinii

Jesteś tutaj: cokupic.pl » Testy » Test auta Peugeot 207 Hatchback 1.4

Test auta Peugeot 207 Hatchback 1.4

Test auta Peugeot 207 Hatchback 1.4

2009-07-07 15:05:00

Peugeot

Przód 207


Zdajemy sobie sprawę, że wychwycenie różnic w tym segmencie rynku wymaga drobiazgowości, a opinie będą mieć o wiele większe grono oponentów, bo takimi autami jeździ znacznie więcej ludzi. Wypada więc precyzyjniej wyrażać własne opinie, bowiem trzeba liczyć się z większą polemiką.
Nasi testujący, świadomi wyzwań i odpowiedzialności, nie zważając na ulewny deszcz i silny wiatr, już bez cienia tremy przystąpili do swojego zadania.
Pojemność i praktyczność bagażnika dały kiepski wynik Peugeotowi 207. Gdyby policzyć negatywne wrażenia, to podczas oceny statycznej najwięcej ich sprawiło nadwozie Peugeota 207. W trzech konkurencjach Peugeot wypadł najsłabiej spośród testowanych aut klasy B, zajął 5. miejsce.
Test na płycie poślizgowej podpowiedział naszym kierowcom, jaka będzie rezerwa bezpieczeństwa, kiedy na śliskiej jezdni zajdzie potrzeba wykonania np. manewru omijania lub pokonania ciasnego skrętu.

 

Bok 207


Jednym z najlepiej dostosowanych do takiej jazdy okazał się Peugeot 207, jak i omijanie przeszkody najstabilniej przebiegło w tym aucie.
Ktoś może zapytać: jak to możliwe, że ten sam pojazd jest niestabilny na płycie poślizgowej, a zaraz potem pewnie skręca, skoro pada deszcz i obie próby przeprowadzane są na mokrej nawierzchni? Płyta poślizgowa symuluje bardzo śliską jezdnię, na której między oponą a nawierzchnią tworzy się klin wodny, a gładka droga nie pozwala oponie złapać przyczepności. Slalom odbywa się nie na płycie poślizgowej, lecz na betonowej nawierzchni toru, która jest porowata i zapewnia znacznie lepszą przyczepność, nawet gdy pada deszcz – stąd różna stabilność tego samego auta w kolejnych próbach.
Zwycięzca testu torowego okazał się Peugeot 207 z 409 punktami.
Mimo to po dwóch etapach testu zajmował przedostatnie miejsce, łącznie zbierając 807 punktów.

 

PrzódII


O tym, że laboratoryjne warunki testowe oznaczają często, iż wyniki będą rozbieżne z powszechnymi opiniami, przekonała naszych testujących trasa. Rozpoczynała się w mieście, gdzie trzeba było odstać w korku i płynnie ruszyć spod świateł. Dalej czekała dość kręta, wąska droga z przejazdem kolejowym, na której można się było przekonać o komunikatywności układu kierowniczego oraz skuteczności tłumienia nierówności nawierzchni. Następnie trasa wiodła przez podwarszawskie miejscowości. Niezbyt szeroka jezdnia, dużo zakrętów – auta mogły się wykazać poręcznością, zwrotnością i udowodnić, że ich nadwozia zapewniają dobrą widoczność.

 

Peugeot tył


Po mniej więcej połowie dystansu testujący wyjeżdżali na dwujezdniową trasę dojazdową, a następnie kierowali się na Wisłostradę – drogę o trzech pasach ruchu. Na jej wyremontowanym odcinku jezdnia jest na tyle gładka, że można spokojnie ocenić hałas, we wnętrzu którego nie zwiększają stuki kół na łączeniach asfaltu czy hałasy towarzyszące wzmożonej pracy zawieszenia. Przed wjazdem na Trasę Toruńską podczas zmiany pasa na wyjeździe z drogi podporządkowanej należy sprawdzić, co dzieje się po lewej stronie – to kolejny test widoczności. W autach, w których środkowy słupek wysunięto za bardzo do przodu, trzeba się w tym miejscu mocno wychylić.

 

Trasa 207


Dalej na auta czekały głębokie koleiny i trzy ruchliwe pasy. To sprawdzian stabilności prowadzenia, które w przypadku kolein bywa problematyczne, szczególnie w samochodach z szerokimi kołami.
Co nasi testujący powiedzieli po tej próbie? Oczywiście, nie poinformowaliśmy ich o tym, że trasa celowo została wytyczona tak, by mogli zauważyć wszystkie wymienione szczegóły, niemniej test drogowy pozwolił wyłowić różnice. Okazały się one tak istotne w porównaniu z wrażeniami z testu torowego, że najprawdopodobniej następnym razem dodamy ocenę za „prowadzenie w ruchu drogowym”.
Peugeota 207 uznano za najbardziej ślamazarnego i zapewniającego najmniej precyzyjną zmianę.
Po przejażdżce na trasie Peugeot 207 zajmował 4. miejsce z 1074 pkt.
Finał przyniósł zaskakujący wynik, Peugeot uplasował się dopiero na 5. miejscu.

 

Bok 207


Peugeot dwuosobowy?

Niby duże auto, które ma imponujący rozstaw osi, a jednak z tyłu jest bardzo mało miejsca. Gdyby porównywano samochody z trzydrzwiowymi nadwoziami, można by jeszcze przymknąć na to oko. Jednak pięciodrzwiowe samochody powinny mieć praktyczne tylne kanapy, dlatego już podczas oceny statycznej francuskie auto straciło cenne punkty za przestronność z tyłu, zajmując pod tym względem ostatnie miejsce w stawce. Również najgorzej oceniono ergonomię miejsca kierowcy oraz bagażnik. Peugeot odrobił część strat podczas próby stabilności na śliskiej nawierzchni, dostając najwięcej punktów za jazdę po okręgu (razem z Hyundaiem) oraz w teście omijania przeszkody. 207 nie sprawiało kłopotów podczas parkowania, ale w trakcie zawracania radziło sobie gorzej niż Renault, Seat i Skoda. W slalomie Peugeot spisywał się znakomicie.

 

Tył207


Nie najlepiej wypadł komfort resorowania – o ile Clio tłumiło nierówności „po francusku”, o tyle 207 okazało się sztywniejsze. Gorzej oceniono tylko Fabię. Wyciszenie wnętrza wzbudziło podobne uznanie jak w i20, Clio i Ibizie, które od 207 dzieliły pojedyncze punkty. Kategorie „przyspieszenie” oraz zmiana biegów przyniosły Peugeotowi dotkliwe straty. Mimo większej pojemności niż w wypadku Hyundaia, renault i Skody motor 207 nie zaimponował ani elastycznością, ani dynamiką na wysokich obrotach. Ocena kosztów nie pomogła „francuzowi”. Peugeot 207 otrzymał najniższe noty za cenę i wyposażenie, a także za zużycie paliwa.

 

dalsza część testu:  tutaj


Przejdź na stronę produktu

Sm_53dddc6fd8c676a94e654de196601f6a
Źródło: http://auto-testy.cokupic.pl/

Nie ma jeszcze komentarzy

Dodaj komentarz
Captcha pictureReload